Bazylejski Komitet Nadzoru Bankowego (BCBS) przez blisko dekadę pracował nad regulacjami, chroniącymi przed błędami, które dziesięć lat temu doprowadziły do wybuchu kryzysu ekonomicznego. Udostępniał je stopniowo, zwiększając nie tylko wymogi raportowe banków, ale też regulując zasady ich funkcjonowania, m.in. poprzez wprowadzanie większych niż do tej pory wymogów kapitałowych.

Kryzys ekonomiczny, który w 2008 roku wybuchł w USA i szybko zainfekował Europę, zmusił bowiem rządy poszczególnych państw do podjęcia najpierw szeregu niestandardowych działań doraźnie niwelujących jego skutki, a zaraz potem do głębszej refleksji na temat zaniechań, które doprowadziły do tej katastrofy. Wnioski nie były optymistyczne. Banki przez lata nie niepokojone przez nikogo balansowały na granicy ryzyka, niemal zupełnie nie dbając o odpowiednie zabezpieczenie go kapitałem. Ponadto stopień skomplikowania instrumentów finansowych (m.in. słynnych derywatów, określonych przez Warrena Buffeta mianem “finansowej broni masowego rażenia”) w połączeniu z neoliberalną niechęcią do tłamszenia wolnego rynku, sprawił, że instytucje nadzorcze były właściwie bezsilne.

Teoretycznie ich zadaniem było kontrolowanie, a przynajmniej opisywanie sytuacji panującej na rynkach, ale nawet ono było niemal nie do zrealizowania przy panujących wtedy wymogach prawnych. Te zresztą i tak łatwo było obejść, co też okazało się poniewczasie. Kiedy już z pełną parą ruszyła akcja ratunkowa, w której za publiczne pieniądze pokrywano prywatne straty komercyjnych przecież instytucji, okazało się, że nie brakowało takich, w których kapitał służący na pokrycie ewentualnych wpadek nie przekraczał 1 procenta.

W 2010 roku, a więc chwilę po tym, jak mainstreamowa ekonomia zawiodła, a świat otrząsnął się z szoku, rozpoczęto więc wdrażanie nowych zasad. Miały one nie tylko zwiększyć wymogi kapitałowe banków, ale też ograniczyć ich niepohamowany dotąd pęd do maksymalizacji zysków. Wprowadzono m.in. ograniczenia regulujące wykorzystanie dźwigni finansowej, zdecydowano o zdefiniowaniu potencjalnego ryzyka i wprowadzono mechanizmy zabezpieczające przed jego koncentracją. Ponadto, wprowadzona została konieczność obliczania i raportowania szeregu nowych wielkości, m.in. współczynników płynności, buforów kapitałowych, obciążonych aktywów, a oprócz obowiązków kalkulacyjnych, zmodyfikowano też zasady rządzące technicznymi standardami raportowania.